Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna www.odrdzewiacz.fora.pl
Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Narzędzia blacharskie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna -> Czym robimy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:16, 26 Mar 2013    Temat postu:

Witam,
Narzedzia sa jak narkotyki. Im wiecej ich mamy, tym wiecej ich nam brakuje. Kupujemy, robimy, wymyslamy nowe...Latwo wpasc w nalog...
A zaczyna sie tak niewinnie... Chcemy troche poklepac blache, wiec kupujemy maly (chinski) zestaw mlotkow i kowadelek za trzy grosze i ...dosc szybko okazuje sie, ze jakosc nie taka, ze przydalyby sie inne iid itp.

Oto maly zestaw, jaki mi sie skompletowal w kilka lat.

Mlotki stalowe roznych ksztaltow i ciezarow:



Mlotki drewniane, plastikowe i inne klepadla:



Kowedelka, lyzki, pobijaki:



O innych - innym razem.
Pozdrawiam, Georges


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Śro 0:27, 27 Mar 2013    Temat postu:

Zawsze się zastanawiałem gdzie używa się tego "łomu" na ostatnim zdjeciu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 16:33, 30 Mar 2013    Temat postu:

W blacharstwie samochodowym....

Powaznie, jest to tzw. lyzka, ktorej uzywa sie glownie jako kowadelka przy wyklepywaniu trudno dostepnych platow, np. poszycia drzwi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Georges dnia Sob 18:59, 30 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Pon 15:01, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Post autorstwa Georges, wydzielony z działu blacharskiego (opis narzędzia okazał się świetnym poradnikiem)

Witam,

Przedstawie wam inne ciekawe narzedzie - tarcze sciagajaca.

Ci, ktorzy probowali planowac bardzo plaski panel, taki, jak np. poszycie drzwi Citroëna 2CV, wiedza, jaka to katorga. Nic gorczego do wyprostowania, niz plaska blacha! Kazda nierownosc, to miejsce, gdzie blacha jest rozciagnieta, jest jej za duzo i "nie miesci sie na plaszczyznie" (to takie przypomnienie dla poczatkujacych). Zeby wyprostowac taka wypuklosc sa dwie pozliwosci: sciagnac (skurczyc) blache tam, gdzie jest jej za duzo lub, i jest to metoda z podrecznikow dla blacharzy i metaloplastykow, rozciagnac (rozklepac) cala reszte, co w praktyce byloby latwiejsze, gdyby plat nie byl wspawany w karoserie. Pozostaje wiec sciagniecie rozciagnietej blachy.
Istnieje znana metoda podgrzewania palnikiem. Dziala ona bardzo dobrze na panelach zdecydowanie wypuklych. Gorzej z plaska blacha.

Nie wiem, kto to wymyslil, ale znalazlem opis w sieci i postanowilem sprobowac. Bylo to kilka lat temu. Od tamtej pory jest to narzedzie niezastapione, dajace oszczednosc czasu i szpachlowki.
Przedstawia sie tak:





Odpowiednio uksztaltowany krazek blachy ze stali nierdzewnej na szlifierce katowej.

UWAGA dla tych, ktorzy chcieliby skopiowac: narzedzie moze byc BARDZO niebezpieczne. Szlifierka obraca sie z predkoscia 11000 obr/min i rozpadajaca sie tarcza z nierdzewki moze przeciac brzuch do kregoslupa.

Przyklad zastosowania:

Ten oto fragment nadwozia Land Rovera zostal naprawiony przez wspawanie niewielkiej latki (czesc spawow widoczna na zdjeciu).



Poniewaz ten fragment jest zupelnie plaski, nawet po rozklepaniu dostepnych spawow, jestesmy daleko od plaszczyzny. Oczywiscie, najprosciej byloby nalozyc troche szpachlowki. Ale mozna inaczej.

Pierwszy etap: wypchnac wszystkie mozliwe wglebienia na zewnatrz.
Drugi etap: sciagnac blache na wypuklosciach.
Maszyna w ruch i "szlifujemy" panel tarcza sciagajaca. Wirujaca tarcza dotyka panelu tylko na szczytach wypuklosci i tarcie (inox ma wiekszy wspolczynnik tarcia, niz zwykla stal, stad wybor materialu na tarcze) rozgrzewa szczyty nawet do czerwonosci, jesli nieco przycisniemy. Ekekt jest taki, jak przy grzaniu palnikiem, tylko bardzo zlokalizowany i wlasnie tam, gdzie trzeba - na szczytach wypuklosci. Zatrzymujemy maszyne i spryskujemy blache woda, aby szybciej ostudzic. Stygnac, rozgrzane miejsca kurcza sie i wypuklosci sie zmniejszaja.

Tak wyglada to po pierwszym "przejechaniu" tarcza:



Miejsca ciemne, to szczyty wypuklosci.

Po drugim razie:



Widac wiecej ciemnych miejsc. To znaczy , ze szczyty najwiekszych wypuklosci sie obnizyly i tarcza dotyka wiekszej powierzchni.
A zatem jeszcze raz:



Do chlodzenia uzywam spryskiwacza ogrodniczego:



I jeszcze raz...



I jeszcze...



Na tym etapie mozna by sprobowac wypchnac jeszcze pozostale wglebienia (jasne plamy) na zewnatrz i dalej traktowac je tarcza az do uzyskania zupelnie plaskiej powierzchni. Sa one jednak na tyle niewielkie, ze podklad wypelniajacy powinien sobie z nimi poradzic. W koncu to tylko Land...



I z dobra warstwa (nawet zaciek widoczny na zdjeciu) poradzil sobie. Po przeszlifowaniu panel poszedl do malowania.

Niestety, nie mam na razie zdjecia po pomalowaniu.

Pozdrawiam, Georges


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PONY007 dnia Pon 15:02, 01 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Pon 15:04, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Georges napisał:

To nie jest zwykly krazek wyciety z blachy. Tu jest jego "starszy brat" o srednicy 230 mm (poprzedni ma 125 mm srednicy). Na tym zdjeciu widac lepiej, jak jest on zrobiony.




Czy to jest narzędzie kupione, czy zrobione samemu? Na zdjęciu wyżej środkowa część, mocująca- jest rozumiem dużo cieńsza niż reszta?

Albo inaczej- czy to jest gruba blacha, czy cienka i odpowiednio wyoblona?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PONY007 dnia Pon 15:06, 01 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 15:26, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Wlasnej producji.
Blacha grubosci 1.2mm z przetloczeniem na nakretke mocujaca i wywinietym ( ok 5 mm) obrzezem. Pod tarcze nalezy podlozyc np. tarcze plastikowa, przeznaczona do krazkow fibrowych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Pon 21:40, 01 Kwi 2013    Temat postu:

--

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 1:59, 14 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 21:49, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Oslona nie zawsze pozwala zrobic, co trzeba.
Jesli pisze o niebezpieczenstwie, to w tym sensie, ze trzeba ja "nadzorowac", sprawdzac czesto stan (mikropekniecia), nie wymagac wiecej, niz moze (nadmierny nacisk powoduje odksztalcenie i moze doprowadzic do zmeczeniowego urwania piasty) itp.
Malej (fi 125 mm) uzywam od okolo dwoch lat bez problemu. Duza rzadko jest w uzyciu, bo mniej poreczna na szlifierce 2.3 kW.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Wto 13:02, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Sam krążek jest wykonany na tokarce czy jakiś inny sposób?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 13:28, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Wyoblanie na tokarce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 18:19, 02 Kwi 2013    Temat postu:

--

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 1:59, 14 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Georges




Dołączył: 24 Mar 2013
Posty: 134
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 20:12, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Nie tylko rant. Potrzebna jest forma, jak przy klasycznym wyoblaniu.
Tarcza wykonczona powinna miec ksztalt lekko stozkowy lub sferyczny ale zawsze wypukly. Wywiniecie brzegu na plaskim krazku spowoduje, ze tarcza bedzie lekko wklesla i nie bedzie sie nadawala do tego celu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 22:07, 02 Kwi 2013    Temat postu:

--

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 1:59, 14 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Wto 22:15, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Teraz coś ode mnie, w końcu!

Zabytkowa rowkownica, przetłaczarka- zdjęcia na świeżo, dopiero co przyniesiona. Ma bardzo małe kamienie (robi przetłoczenie o szerokości ok. 5mm). Pole robocze to około 25cm- ale wymieniając kamienie (trzeba dorobić) można je powiększyć. Solidna, bardzo ciężka podstawa do przykręcenia do stołu.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Prawda, że zajebista?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez PONY007 dnia Wto 22:25, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Abaddon




Dołączył: 10 Sty 2013
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 22:26, 02 Kwi 2013    Temat postu:

ciekawe narzędzie. będziesz odnawiał?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna -> Czym robimy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin