Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna www.odrdzewiacz.fora.pl
Forum ODRDZEWIACZ pojazdy zabytkowe- rzemiosło, fotoporadniki, techniki renowacji,odnawianie krok po kroku, remonty, technologie czyli jedyne takie miejsce w sieci!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mikro kompresor "szufladowy" [bezolejowy 230V]

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna -> Samoróbki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luc_Besson




Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Aleksandrów Łódzki

PostWysłany: Wto 21:24, 28 Maj 2013    Temat postu: Mikro kompresor "szufladowy" [bezolejowy 230V]

Witajcie,
Z Ponym007 mamy na koncie już 2 kompresory: średni (były do niego chyba z 3 podejścia) oraz duży pod piaskarkę http://www.odrdzewiacz.fora.pl/samorobki,23/amatorski-zestaw-do-piaskowania-piaskarka-kompresor-diy,12.html . Brakowało nam małego przenośnego kompresora, którego można by było używać też w domu, przy prostych pracach związanych z czyszczeniem i malowaniem (aerograf) drobnych elementów.
Szybkie sprawdzenie oferty marketowej dotyczącej małych kompresorów wykazało, że za około 400-500zł można kupić markowy (Stanley) kompresorek o fajnych parametrach…. Ale przecież my nigdy nie kupujemy narzędzi, które można zrobić samemu.
Zebraliśmy więc dostępne w naszych zbiorach części niezbędne do budowy kompresora i wyszło nam, że w sumie nic nie mamy Wink (znaleźliśmy tylko nieprzydatną szybkozłączkę pod wężyk poliamidowy 6mm). Postanowiliśmy sobie jednak, że kompresor musi powstać – coraz bardziej cierpieliśmy z powodu jego braku: a to przydało by się coś przedmuchać, a to coś podmalować.
Plan B: Zdobyć jak najwięcej części do budowy od zaprzyjaźnionych ludzi i warsztatów.
Ja skromnie przytachałem kompresor ze starej lodówki…
[link widoczny dla zalogowanych]
Ale Pony007 przebił wszystko i przyniósł dwucylindrowy kompresor bezolejowy. Do tego dostał trochę armatury pneumatycznej i niesprawny reduktor. Demobil medyczny.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Mało tego, następnego dnia dostał butlę ciśnieniową o ciekawym kształcie.
[link widoczny dla zalogowanych]
Ocena uzyskanych grantów wykazała, że kompresor jest w pełni sprawny. Ma bardzo dobrą wydajność 130l/min i jest bezolejowy, ale ma trochę niskie ciśnienie max.: 3,1bar. Jest też stosunkowo głośny.
[link widoczny dla zalogowanych]
Mimo tych wad postanowiliśmy, że to właśnie on zostanie wykorzystany do budowy naszego kompresora, a pozyskana przeze mnie sprężarka lodówkowa poczeka na swoją kolej.
Butla początkowo wydawała się w świetnym stanie, ale po pierwszej próbie pompowania okazało się, że przecieka na całym boku.
Reduktor na szczęście wymagał jedynie gruntownego czyszczenia i dodania manometru.
[link widoczny dla zalogowanych]
Brakowało nam ciągle wyłącznika ciśnieniowego i drobnicy łączeniowej. Kalkulacja wykazała, że te pozostałe części będą kosztowały około 150zł. Zakupiliśmy następujące elementy:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Zawór zwrotny niepotrzebnie kupiliśmy, bo po oczyszczeniu i napięciu sprężyny w starym działa on bez problemu. Nowy jednak na pewno się nie zmarnuje, bo lodówkowiec czeka na realizację.
Zajęliśmy się regeneracją przeciekającej butli. Odkręciliśmy wszystkie śruby – jedna z nich, na krawędzi na której butla przeciekała była zerwana. Niestety, ale zbiornika nie udało się rozpołowić. Postanowiliśmy, że nie ma co się siłować i rozgrzaliśmy butlę w piekarniku. Temperatura około 200st. C i 20min. rozmiękczyła silikon i skorupy puściły bez użycia siły.
[link widoczny dla zalogowanych]
Do sklejenia połówek użyliśmy specyfiku do uszczelniania silników samochodowych marki Dirko.
[link widoczny dla zalogowanych]
Czyszczenie krawędzi trochę zajęło, ale warto to zrobić dokładnie, aby nowy silikon dobrze przylegał.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Czas schnięcia około 2h.
W czasie schnięcia podocinaliśmy rurki łączące kompresor z butlą i butlę z reduktorem. Zastosowana rurka Cu ma średnicę zewnętrzną 8mm. Można ją obrabiać w rękach, do zawinięcia niewielkiej chłodnicy użyłem wałka do ciasta jako kopyta Wink.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Złączki z pierścieniem zacinającym – polecamy- bardzo szczelne i szybko się montuje.
Zbiornik miał fabryczne otwory mocujące pod inny kompresor, które prawie pasowały pod nową sprężarkę. Prawie niestety oznaczało, że trzeba wymyślić jakiś sposób przesunięcia otworów zbiornika względem otworów w kompresorze. W tym celu wykorzystane zostały profile aluminiowe 20x40mm. Odpowiednio obrobione pasują idealnie. Wkomponowaliśmy w nie też gumki izolujące kompresor do butli w celu redukcji wibracji.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Kompresor ruszył w zasadzie od kopa, nie było nieszczelności, wszystkie wcześniej zregenerowane części zdały egzamin. Najwięcej problemów sprawiła (i sprawia) to wyłącznik ciśnieniowy. Mimo, że kupiony jako fabrycznie nowy (nic, że najtańszy w sieci – całe 25zł ;-P), to nie daje się go dobrze wyregulować. Jest to część, którą na pewno wymienimy w najbliższym czasie.
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Do zrobienia pozostaje mocowanie osłon wentylatorów silnika (w tej roli osłony wentylatorów 120mm) oraz montaż gumowych nóżek dodatkowo tłumiących wibracje.
Kompresor pompuje powietrze w butli do ciśnienia ok 5 barów, włącza się ponownie przy około 3 barach. W końcowej fazie pompowania prąd silnika jest przekraczany ponad znamionową wartość (z 1,4A zn. do 2,2A). Pomiar temperatury uzwojenia wykazał, że takie chwilowe przeciążenie jest akceptowalne (przynajmniej mam taką nadzieję- jak się spali dam znaćWink).
[link widoczny dla zalogowanych]
Pompowanie od 0 do 5 barów trwa poniżej minuty, więc jest bardzo wydajny. Zbiornik ma około 6l objętości.
W sumie nie narobiliśmy się zbytnio przy tej konstrukcji, bardziej było to składanie do kupy z gotowych części, ale mam nadzieję, że opis się spodobał.
Co do kosztów w sumie z kosztem paliwa wyszło pewnie z 200zł, więc opłacalność przedsięwzięcia jest dyskusyjna, ale i tak wyszliśmy na tym lepiej niż kolega z tego opisu: [link widoczny dla zalogowanych] (planował 300zł wyszło 700zł ;-P, ale swoją drogą fajny opis).
Także po raz kolejny wyszło ile wydaje się na pierdółki przy tego typu projektach, niby kilka złączek, a tu nagle 200zł. Nie mam pojęcia jak Chińczycy sprzedają kompresory 24l po 300zł i jeszcze na tym zarabiają nie tylko oni… No , ale masówka robi swoje…
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Luc_Besson dnia Wto 21:25, 28 Maj 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
remiq




Dołączył: 24 Maj 2013
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Świętochłowice

PostWysłany: Śro 13:24, 29 Maj 2013    Temat postu:

Czy do takiego małego kompresora nada się butla od LPG? Było by to fajne rozwiązanie modułowe, bo mam 2 szt. po 40l i byłaby możliwość dalszej rozbudowy lub odpięcie jednego i byłby bardziej przenośny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PONY007
Administrator



Dołączył: 07 Sty 2013
Posty: 322
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kalisz / Łódź

PostWysłany: Wto 21:20, 04 Cze 2013    Temat postu:

Myślę, że do dużej butli trzeba stosować proporcjonalnie dużą sprężarkę. Ta medyczna sprężarka ma powierzchnię dwóch klepek od podłogi:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Luc_Besson




Dołączył: 21 Kwi 2013
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Aleksandrów Łódzki

PostWysłany: Sob 21:45, 04 Sty 2014    Temat postu:

Nasze kompresory to niekończąca się opowieść...
[link widoczny dla zalogowanych]
Tak jak pisaliśmy powyżej, komponenty udało się poskładać w jedną całość i uruchomić, ale całość była delikatnie mówiąc niepewna. Przyczyną była kiepska jakość podzespołów (odzysk lub "najtańsze na allegro"). Stopniowo udoskonaliliśmy konstrukcję. Na szczęście modyfikacje nie były drogie i zamknęły się w 50zł (+bezcenna praca).

W końcu osłony wentylatorów powędrowały na swoje miejsce:
[link widoczny dla zalogowanych]
Wyłącznik ciśnieniowy za 20zł został zastąpiony Condorem z możliwością nastawy zarówno ciśnienia załączenia jak i wyłączenia. Jako, że ma on 3 wyjścia, to do jednego podłączyliśmy szybkozłączkę dającą ciśnienie bezpośrednio z butli (z pominięciem reduktora).
[link widoczny dla zalogowanych]
Przeciekający zawór zwrotny został wymieniony. Z uwagi na inny układ wyprowadzeń, powstała taka oto rzeźba. Wykorzystałem części jakie były w warsztacie.
[link widoczny dla zalogowanych]
Kompresor nie jest wcale lekki - nie ważyliśmy go, ale spokojnie waży więcej niż 10kg. Przenoszenie go na dłuższych dystanasach było dość kłopotliwe z uwagi na brak rączki transportowej (ostra krawędź głowicy wrzynała się w rękę). I ten brak został niedawno nadrobiony.
[link widoczny dla zalogowanych]
Wyobrażenia kontra rzeczywistość:
[link widoczny dla zalogowanych]
Gotowa rączka:
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnie dociągnięcie śrub i gotowe!
[link widoczny dla zalogowanych]
Pomyśleliśmy, że warto mieć zawsze kilka drobnych narzędzi przy kompresorze (np. płaską 14, taśmę teflonową, itp.), więc do głowicy została przytwierdzona niewielka puszka blaszana:
[link widoczny dla zalogowanych]
Dodatkowo mieści się w niej aerograf z akcesoriami:
[link widoczny dla zalogowanych]
Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy uznali ten projekt za ukończony Wink. Już wkrótce kolejne zmiany/uzupełnienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.odrdzewiacz.fora.pl Strona Główna -> Samoróbki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin